Naturalne leczenie

Leki z roślinnej apteki” Karoliny i Macieja Szaciłło to obowiązkowa pozycja do biblioteczki w każdym polskim domu (https://www.taniaksiazka.pl/leki-z-roslinnej-apteki-karolina-szacillo-p-1311125.html). Jeżeli żyjesz w ciągłym biegu i remedium na wszystko stanowią dla Ciebie małe, kolorowe pastylki prosto z apteki, to ta książka tym bardziej powinna się znaleźć w Twoich rękach. Codziennie się gdzieś  spiesząc, ciągle mając na głowie masę obowiązków niestety zapominamy o tym, co ofiaruje nam Matka Natura. A szkoda. Autorzy “Leków z roślinnej apteki” swoim dziełem chcą nam przypomnieć o przepisach i bardzo prostych recepturach, które stosowały już nasze babcie, które są banalnie proste w wykonaniu i w znakomitej większości wykonywane z łatwo dostępnych produktów. Wystarczy poświęcić tylko chwilę, by stworzyć naturalnego pochodzenia lek, który potrafi zdziałać cuda, a przy tym nie obciąży naszego organizmu.

Nie każdy lek musi być zamknięty w kapsułce

W dzisiejszych czasach każdy się gdzieś spieszy. Ludzie borykają się masowo z powracającymi migrenami, z problemami trawiennymi. W sezonie jesienno- zimowym króluje zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych grypa i różne jej pochodne. Wirusy mnożą się i mutują z roku na rok. Stają się coraz bardziej niebezpieczne, a większość społeczeństwa już dawno uodporniła się na antybiotyki. Coraz częściej ze zwykłym katarem borykamy się przez długie tygodnie. Nie ma się co dziwić, że pojawiają się w opinii publicznej rozmaite dysputy o tym, co robić dalej, co zażywać, czego unikać. Tymczasem autorzy książki przekonują, że wcale nie trzeba zagłębiać się nie wiadomo na jak wysokie szczeble zaawansowany poziom chemii i szukać sztucznych środków, które mają cudownie leczyć, wystarczy skorzystać z dóbr ofiarowywanych nam zupełnie bezinteresownie od Matki Natury.

Proste i skuteczne

Przepisy przedstawione w książce “Leki z roślinnej apteki” są proste i pewnie każdy z nas znajdzie w tej pozycji chociaż jedną recepturę, którą przed laty stosowała nasza babcia, czy też ciocia. Autorzy przedstawiają kilka przepisów, które w łatwy sposób pomogą nam uporać się z dokuczliwymi problemami trawiennymi. Przeczytamy też o domowych syropach na kaszel (i ten suchy i mokry). Okazuje się, ze na uporczywy ból głowy wcale nie trzeba się faszerować tabletkami przeciwbólowymi. W książce znajdziemy kilka przepisów na uchronienie się przed rozwijającym się bólem migrenowym. Są też receptury, z których możemy korzystać na co dzień. Na przykład na podniesienie poziomu energii albo na poradzenie sobie ze stresem i łagodne ukojenie nerwów. Warto korzystać z takich środków, ponieważ bazują na naturalnych składnikach i nie powinniśmy być po nich otumanieni.

Food obraz autorstwa freepik - www.freepik.com